To jest pierwszy krok w konfiguracji alarmów. Tutaj określamy, jaki typ alarmu i kiedy jest wyzwalany. Tutaj również możemy sprawdzić, dlaczego został wyzwolony.
To ma również bezpośredni link do strony Alarmy w pasku bocznym. Dzieje się tak, ponieważ te dwie funkcje są ze sobą powiązane.
Przestarzałe:
- Ustawienia (klasyczne/lista kontaktów): Nie polecam tego używać. Istnieje lepszy sposób dodawania emaili. Możesz to zobaczyć w podręczniku Alarmy dla paska bocznego. Będzie to również podlinkowane na tej stronie.

Dane
W tej części możesz określić, jak dane są odczytywane, czy chcesz dane w czasie rzeczywistym, czy średnie i jaki interwał. Na przykład chcę sprawdzić, czy dane były poniżej określonego progu przez ostatnie 7 dni. W takim przypadku możesz wybrać 'Ostatnie 7 dni' i skonfigurować, jak bardzo dane mogą się różnić w tym okresie w następnej części.

Typ alarmu + próg
Tutaj możemy ustawić rzeczywiste parametry alarmu. W tym przypadku ustawiłem alarm, gdy punkt danych jest:
-
Offline
-
Nie otrzymuje danych przez 300 minut (5 godzin)

Okno
Na tym etapie możemy określić, kiedy w ciągu dnia alarm ma być aktywny. Jest to przydatne, gdy masz na przykład:
Panele słoneczne i chcesz wiedzieć, że nie produkują prądu. Ale każdej nocy, gdy zachodzi słońce, przestają produkować. Dlatego możesz chcieć dodać okno czasowe, aby monitorować tylko od 10:00 do 16:00.
Poziom ważności to pole informacyjne.
Dodając okno czasowe, możliwe, że alarm będzie się nadal wyzwalał. Możesz chcieć otrzymywać przypomnienie codziennie lub może wystarczy Ci jeden alarm.
Do tego możesz użyć opcji 'W trakcie okresu ochrony'. Wybranie 'Zachowaj stan' nie wyśle nowych alarmów. Oznacza to, że gdy alarm zostanie wyzwolony, nie będzie wyzwalał się ponownie. Jeśli wybierzesz 'Resetuj stan', za każdym razem gdy alarm osiągnie początek okna czasowego, wyśle nowy email.

Chronione punkty danych
Ta tabela służy do sprawdzenia, czy alarm jest wyzwolony, czy nie. Ponieważ moja ostatnia wartość została przesłana mniej niż 5 godzin temu, nie otrzymam alarmu.

